
Plaże nad Bałtykiem powszechnie kojarzą się z ogromnymi tłumami. Od Mierzei Wiślanej, aż po zachodnią granicę województwa zachodniopomorskiego, wyobrażamy sobie las parawanów zajmujących każdy centymetr drobnego, złocistego piasku blisko wody. W praktyce jednak taka wizja wcale nie jest do końca prawdziwa. Przedstawiamy najwspanialsze, niewielkie miejscowości i mniej popularne regiony, zachwycające swoimi spokojnymi, dzikimi plażami.
Polskie Wybrzeże niezmiennie od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem letników. Centra miejscowości słynących z nadmorskiego klimatu pełne są turystów zarówno z całego kraju, jak i z zagranicy. Przez to jednak dla wielu osób szukających ciszy region ten wydaje się synonimem tłumów, parawanów i hałasu. Obraz ten jednak nie w pełni oddaje realia północnego krańca naszego kraju – dotyczy bowiem tylko kilku najpopularniejszych, ikonicznych miast czy miasteczek.
Mimo rzeczywistego zainteresowania tamtejszymi plażami nadal nie brak miejsc, gdzie naprawdę masz szansę porządnie wypocząć. Musisz jednak bardziej skupić się na niewielkich miejscowościach, położonych nieco na uboczu, choć nadal w bardzo atrakcyjnych okolicach. Często od zatłoczonych „ikon” dzieli je zaledwie krótki spacer czy przyjemna wycieczka rowerowa. Tyle jednak w zupełności wystarczy, by zachwycały ciszą, spokojem i idealnymi warunkami do relaksu nad brzegiem morza. W tym artykule znajdziesz osiem atrakcyjnych propozycji, obok których żaden miłośnik przyrody i Bałtyku nie przejdzie obojętnie!
Miasta, pasaże oraz plaże nad Bałtykiem są w lecie oblegane przez tłumy – to nie mit. Na własne oczy widział to zapewne każdy, kto kiedyś w lipcu czy sierpniu odwiedził najbardziej lubiane miejsca na Wybrzeżu. Nie oznacza to jednak, że tak jest wszędzie i nigdzie nie zaznasz spokoju. Nadal bez trudu znajdziesz prawdziwe oazy ciszy – musisz tylko wiedzieć, gdzie ich szukać.
Podobnie jak w każdym popularnym regionie turystycznym, również nad polskim morzem są miejscowości szczególnie oblegane przez urlopowiczów. Niezmiennie od lat w tej kategorii wskazać można kilka, które – szczególnie w sezonie wysokim – są zalewane przez prawdziwe tłumy. Mowa tu m.in. o:
To oczywiście tylko przykłady, które natomiast dość jednoznacznie wskazują na pewien schemat. Są to konkretne miejscowości o bardzo rozbudowanej infrastrukturze turystycznej. Turyści je lubią, bo na stosunkowo niewielkim terenie mają dostęp do np.:
Przy tym nie można zapomnieć również oczywiście o ich największych atrakcjach, jakimi są najpiękniejsze plaże. Wiele z nich jest właśnie blisko tych najpopularniejszych miejscowości. Ich bliskość dla większości osób jest największą zaletą. Można cieszyć się długimi spacerami, opalaniem i wypoczynkiem, bez konieczności dojechania na miejsce samochodem.
Koncentracja ruchu turystycznego każdego roku w tych miejscach nie jest przypadkowa. Oczywiście w pierwszej kolejności odpowiada za to argument opisany powyżej – bliskość wszystkich atrakcji. Przyjrzyjmy się jednak temu nieco uważniej.
Przyjazd turystów w dane miejsce bez wątpienia generuje znaczne zyski. To pierwszy element tej układanki, bo bezpośrednio przekłada się na rozwój infrastruktury. Mieszkańcy inwestują, miejscowość się rozwija, atrakcji i udogodnień jest więcej, a to ponownie – sprzyja generowaniu jeszcze większych tłumów.
W ten sposób koło się zamyka, miasta się rozrastają, a jednym z najbardziej zauważalnych efektów są zatłoczone plaże. Te ostatnie jednak nie dla każdego będą najlepszą opcją na letni wypoczynek. W końcu nie brak osób, które na urlopie przede wszystkim chcą uciec od miejskiego gwaru i w spokoju cieszyć się białym piaskiem bez ludzi wokół. Wbrew pozorom jest na to sposób i to wcale nie tak skomplikowany, jak mogłoby się wydawać.
Odpowiedź na problem z zatłoczonymi nadmorskimi miejscowościami jest banalna – wystarczy wybierać miejsca mniej popularne i znane. Problem jednak w tym, że ich znalezienie jest trudniejsze. Ponadto zwykle towarzyszy temu niepewność – w końcu może okazać się, że będą zbyt daleko od wszelkich atrakcji czy choćby miejsc noclegowych.
Większość z nas w pierwszej kolejności sprawdza miasteczka i miasta, których nazwy są powszechnie kojarzone. Przez to na próżno oczekiwać tam spokoju. Czasem jednak niedługi spacer do pobliskiej, niewielkiej wsi, może zmienić wszystko. Zagwarantuje bowiem nie tylko ucieczkę od tłumów, ale i względną bliskość niezbędnej infrastruktury.
Polskie plaże z charakterystycznym, drobnym piaskiem, rozciągają się na wiele kilometrów, wzdłuż całego wybrzeża. Mowa tu o ponad 700 km linii brzegowej – od Świnoujścia, aż po Mierzeję Wiślaną. Na tym odcinku znajdziesz ogrom mniej znanych, a równie pięknych odcinków, które wyróżnia:
Mamy tu na myśli tzw. dzikie plaże nad Bałtykiem – położone nieco dalej od kultowych miejscowości. Czasem na terenie rezerwatów przyrody i otoczone lasem. Niejednokrotnie też otoczone wydmami czy blisko malowniczego wąwozu. Nadal jednak nie „poza zasięgiem” i „na końcu świata” – wręcz przeciwnie – od tych pełnych ludzi dzieli je dosłownie krótki spacer. Aby jednak je znaleźć i wypocząć na nich w idealnych warunkach, trzeba wiedzieć, gdzie szukać. Tu na szczęście jednak z pomocą przychodzi nasz ranking, który znajdziesz poniżej.

Niestety nadal wielu turystów krzywi się, gdy słyszy o tzw. dzikich plażach. Wszystko przez to, że błędnie kojarzone są stale z miejscami na samym końcu świata. Choć mogą być niezwykle malownicze – odnalezienie ich, a tym bardziej dotarcie tam, wydaje się trudne i nieosiągalne. To jednak wizja sprzed lat, gdy Wybrzeże nie było jeszcze tak dobrze zagospodarowane.
W praktyce taka wizja nie ma już zbyt dużo wspólnego z rzeczywistością. Te mityczne „dzikie plaże” to aktualnie nic innego, jak miejsca rzeczywiście nieco na uboczu, ale w pełni i bez większego problemu dostępne dla każdego. Co więcej, wiele z nich ma bardzo łagodne zejścia, kameralny charakter i znajduje się w pobliżu urokliwych (choć czasem mniej znanych) nadmorskich miejscowości.
Cechą charakterystyczną takich plaż jest to, że nie leżą w bezpośrednim sąsiedztwie popularnych kurortów. Dzięki temu jest na nich więcej wolnego miejsca, bo mniej ludzi o nich wie. To z kolei czyni z nich idealne miejsce wypoczynkowe dla osób szukających ciszy i spokoju – nawet w szczycie sezonu letniego.
Często nawet przy samej plaży jest niewielka wioska, a tuż obok niej kolejna mała miejscowość, a czasem nawet nieco większe miasteczko. Nie są więc to miejsca „odcięte” od cywilizacji. Nadal możesz wygodnie wypoczywać, urlopować, cieszyć się atrakcjami, ale jednocześnie – często w zaledwie kilka minut – delektować błogą ciszą.
Dzięki swojemu położeniu miejsca te niejednokrotnie znane głównie miejscowym i niewielkiemu gronu urlopowiczów. Brak ludzi z kolei pozytywnie wpływa na ich czystość, większą swobodę i charakterystyczny, kameralny charakter.
Oczywiście nie każda „dzika plaża” jest zawsze pusta. Niektóre upodobały sobie różne grupy urlopowiczów i nie tylko. Są miejsca skupiające w zimie miłośników morsowania albo takie wykorzystywane przez sympatyków jazdy konnej. Nadal jednak są to mniej liczne wyjątki, których łatwo uniknąć – wystarczy tylko zapoznać się z naszym poniższym zestawieniem i wybrać to miejsce, które spełnia Twoje wymagania dotyczące wakacyjnego wypoczynku.
Czas przejść do najważniejszej części tego artykułu, czyli wspomnianego rankingu spokojnych, kameralnych plaż nad Bałtykiem. Skupiliśmy się na ośmiu lokalizacjach, które – w naszej ocenie – są szczególnie atrakcyjne. Wybierając je, wzięliśmy pod uwagę wiele aspektów istotnych z perspektywy urlopowiczów oraz osób poszukujących „swojego miejsca na Ziemi”, np.:
Jak zapewne szybko zauważysz, wszystkie te miejsca mają bardzo podobny charakter. Są to puste plaże, położone tuż przy małych miejscowościach, między największymi kurortami. Często parking znajduje się w pobliżu, dzięki czemu łatwo się do nich dostać. Niejednokrotnie są także nieco oddalone od głównych dróg, otoczone wydmami lub sosnowym lasem, w sąsiedztwie rezerwatów czy na terenie parków narodowych. To czyni je wyjątkowymi – szczególnie w szczycie sezonu, gdy „zwykłe” plaże nie pozwalają na wytchnienie.
Dzika plaża w Czołpinie znajduje się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego. Jest bez wątpienia jednym z najbardziej urodziwych zakątków naszego Wybrzeża, daleko od turystycznego, miejskiego zgiełku. Położona między słynnymi wydmami nieopodal jeziora Łebsko a zatopionym lasem w stronę Rowów, jest miejscem wprost idealnym do wypoczynku.
Tuż przy przyjemnym zejściu na plażę w Czołpinie znajduje się ciekawa atrakcja – latarnia morska Czołpino, a także platforma widokowa. Między samą miejscowością a czyściutkim piaskiem rozciąga się las z plątaniną ścieżek idealnych do spacerów, w czasie których możesz wsłuchiwać się w szum fal.
Największym atutem tej plaży jest jednak jej klimat. Ten zakątek aż epatuje spokojem i błogą ciszą. Nawet w sezonie wysokim nie uświadczysz tam tłumów, a miłośnicy tego regionu dbają o jego czystość oraz nienaganny stan. Opalanie się, wypoczywanie czy czytanie książek w tym miejscu przerywać Ci będzie tylko pokrzykiwanie mew, w którym szybko się zakochasz.
Plaża Stilo znajduje się na terenie rezerwatu przyrody Mierzeja Sarbska. Położona jest niedaleko miejscowości Osetnik, ale całkiem niedaleko niej jest uwielbiana przez turystów Łeba. W dodatku „po drodze” rozciąga się przepiękne jezioro Sarbsko oraz szereg miejsc wartych uwagi, m.in.:
Ta plaża jest nieco bardziej znana niż plaża przy latarni morskiej Czołpino. Nadal jednak pozostaje jednym z najbardziej urokliwych, dość spokojnych miejsc nad polskim morzem. Jest oczywiście piaszczysta, czysta, a przy tym naprawdę szeroka. Dzięki temu – nawet w szczycie sezonu – nie ma problemu, by znaleźć na niej spokojne miejsce na koc, nawet nieco na uboczu.
Większość miłośników nadmorskich kurortów region plaży w Poddąbiu może kojarzyć z pobliską Dębiną. Choć sama ta miejscowość nie jest zbyt duża, sąsiaduje z pobliskimi Rowami. Rowy natomiast bez wątpienia są jednym z najbardziej znanych oraz docenianych miasteczek na polskim Wybrzeżu.
Tymczasem okazuje się, że to właśnie plaża w Poddąbiu, do której z Dębiny dotrzesz spacerkiem, może być miejscem, którego szukasz. Choć ma ona nieco wymagające zejście, przez turystów w internecie została oznaczona jako „najspokojniejsza plaża” w okolicy. Tytuł ten natomiast zdecydowanie nie jest przypadkowy – miejsce to bowiem charakteryzuje wyjątkowa cisza.
Większość urlopowiczów ogranicza spacery plażą do Dębiny. Po drugiej stronie – już dość odległe – jest Orzechowo. Pomiędzy natomiast skrywa się prawdziwa oaza spokoju. Nie oznacza to jednak, że ten region jest nudny i nieciekawy. Jest wręcz przeciwnie. Nieopodal znajdziesz wiele miejsc wartych zobaczenia, jak np.:
Turyści odwiedzający to miejsce chętnie chwalą ponadto okoliczne, rozległe tereny zielone. Rzeczywiście poprzecinane są one całą siatką ścieżek spacerowych, z których żal nie skorzystać podczas urlopu z rodziną.
Jak zapewne już się domyślasz, nasza kolejna propozycja znajduje się niedaleko popularnej nadmorskiej miejscowości Karwia. Można by przypuszczać, że ta bliskość sprzyja tłumom na wszystkich plażach w okolicy. Tymczasem okazuje się, że jest wyjątek – skrywa się on między popularną plażą Dębki oraz „oficjalną” plażą w Karwi.
Mowa o plaży znajdującej się na zachód od drugiej z wymienionych miejscowości i nosi nazwę Karwieńskie Błota. Nawiązuje w ten sposób do pobliskiej wsi, na wysokości której się znajduje. Od centrum Karwi dzieli ją zaledwie ok. 2,5 km spacerem. Ta półgodzinna przechadzka przez bardzo malowniczą okolicę przynosi jednak prawdziwą ulgę.
Zejście na plażę Karwieńskie Błota przeniesie Cię w zupełnie inny świat niż ten, który wielu z nas zna z Karwi. Tu zwykle nie ma tłumów, a czasem – nawet w sezonie – trafiają się momenty, gdy na piaszczystym brzegu wypoczywają same mewy.
Biały piasek, dużo miejsca, leśny parking niedaleko zejścia – czy potrzeba czegoś więcej do szczęścia? Oczywiście – infrastruktury. Ta natomiast znajduje się tuż za zielonym pasem, oddzielającym to urokliwe miejsce od najbliższych zabudowań. W praktyce więc możesz cieszyć się tu wszystkim, co najlepsze – ciszą, spokojem, szumem morza, ale i „turystycznymi przyjemnościami”.
Plaża w Orzechowie położona jest u stóp wysokiego klifu, co nadaje jej wyjątkowo kameralnego, unikatowego charakteru. Jest nieco „dzika” i zróżnicowana – miejscami nieco węższa, świetnie sprawdzi się zarówno do plażowania, jak i długich spacerów w promieniach słońca.
Miejsce, o którym piszemy, znajduje się na zachód od opisywanej już wcześniej plaży w Poddąbiu. Nadal jednak pozostaje na tyle daleko od Ustki, by zachwycać spokojem. Dotrzeć do niej najłatwiej z Orzechowa, gdzie do dyspozycji masz też m.in.:
Nieopodal zejścia znajduje się parking leśny z miejscami do wypoczynku z zadaszeniem. Wiodą tam też bardzo przyjemne ścieżki spacerowe, którymi podążać możesz np. od strony Ustki i miejscowości Zapadłe.
Sama plaża Orzechowo rozciąga się po obu stronach ujścia rzeki Orzechowej. Nad nią natomiast znajdują się świetne miejsca widokowe, idealne do podziwiania okolicznych krajobrazów. Przy okazji to także doskonała lokalizacja dla miłośników fotografii, bo te pejzaże naprawdę robią wrażenie.
Dzika plaża w Lędowie to kolejne, mniej znane miejsce, niedaleko Ustki. Tym razem jednak przenosimy się na zachodni brzeg rzeki Słupia. Nieco też oddalamy od centrum miasta w poszukiwaniu ciszy i spokoju. Znajdziemy je po ominięciu III Molo w Ustce, drugiego zejścia na plażę zachodnią oraz ujścia rzeki Czarnej.
To właśnie tu – na wysokości osady Lędowo-Osiedle – nieopodal urokliwej miejscowości Modlinek, ukryta jest prawdziwa oaza wypoczynku. Z wymienionych miejscowości możesz dotrzeć tu na piechotę lub zostawiając samochód np. w pobliżu stadionu w Lędowie. Okolica jest bardzo cicha i spokojna, niedługi spacer będzie więc naprawdę przyjemny.
Sama plaża nie jest oblegana przez turystów, co będzie największym atutem dla osób poszukujących prywatności. Drobny piasek jest czysty, okolica nie jest zaśmiecona, a miejsca bez wątpienia wystarczy dla całej Twojej rodziny.
Rusinowo w ostatnich latach staje się coraz popularniejsze za sprawą intensywnego rozwoju pobliskiego Jarosławca. Między tymi dwoma miejscowościami biegnie ulica Bałtycka, przemierzana przez licznych urlopowiczów. Wystarczy jednak pójść plażą nieco dalej na zachód, by szybko zostawić gwar i hałas za plecami.
Od plaży Rusinowo Zachód do Wicie Wschód plaża diametralnie się zmienia. Te tereny znajdują się nieco na uboczu, z daleka od centrów obu miejscowości, dzięki czemu dociera tam zdecydowanie mniej osób. Jednocześnie jest do nich dobry dojazd, choć przyjemny może być też pieszy (niezbyt długi) spacer.
Jeśli chodzi o klimat samych plaż – trudno użyć wobec nich innego określenia, niż „urokliwe”. Nie są najszersze, ale w zupełności wystarczą, jak na tę niewielką liczbę docierających do nich turystów. Co więcej, pozostają na tyle niedaleko miejskich zabudowań, że bez przeszkód po plażowaniu możecie spędzić aktywnie czas całą rodziną, pójść na obiad czy poszukać jeszcze innych atrakcji w okolicy.
Łazy znajdują się w powiecie Koszalińskim. To miejscowość położona w bardzo klimatycznym miejscu – tuż nad Jeziorem Jamno, częściowo między dwoma zbiornikami. Z tego powodu miejsce to upodobali sobie fotografowie oraz miłośnicy zdjęć z dronów. Nie oznacza to jednak, że klasyczni plażowicze nie znajdą tam niczego ciekawego dla siebie.
Plaża w centrum miejscowości, tuż przy popularnych tarasach widokowych, może Ci się nie spodobać. Tam rzeczywiście jest głośno, tłoczno i trudno o prawdziwy relaks przy odgłosach morza i natury. Zupełnie inni świat czeka jednak na Ciebie tylko nieco dalej – wystarczy, że wyruszysz spacerem po plaży na zachód, w kierunku Mielna położonego na drugim końcu jeziora.
Aż do falochronu i Jamieńskiego Nurtu rozciąga się bardzo przyjemna, mniej popularna, ale bardzo zadbana „dzika” plaża w Łazach. Ruch turystyczny skupia się blisko centrum, dzięki czemu ta część wybrzeża pozostaje spokojna i idealna do delektowania się szumem fal. Co więcej, po drodze jest również odcinek zagospodarowany przez naturystów. Nieopodal znajdziesz nawet bezpiecznie wyznaczony parking, jest to więc świetna propozycja w trakcie oraz poza szczytem sezonu letniego.
Jak na pewno zdążyłeś zauważyć, ciche i spokojne „dzikie plaże” wcale nie są na przysłowiowym końcu świata. Jest wręcz przeciwnie – większość z nich dzieli zaledwie kilka lub maksymalnie kilkanaście kilometrów od najpopularniejszych nadmorskich miejscowości. W ich bezpośrednim sąsiedztwie są ponadto mniejsze miasteczka, wsie oraz osiedla, gwarantujące wygodę codziennego życia i wypoczynku.
To nie jest przypadek! Te miejsca udowadniają, że nawet na pozornie zatłoczonym, polskim Wybrzeżu, możesz znaleźć doskonałe miejsce, łączące:
W praktyce bez wyjazdu za granicę zyskujesz wszystko, czego potrzeba do idealnego wypoczynku:
Opisane przez nas miejsca mają jeszcze jedną, ogromną zaletę – w ich okolicy powstaje coraz więcej inwestycji dla miłośników natury. To wręcz idealne miejsca na zakup działki, aby stworzyć niedaleko dzikiej plaży swoje własne „miejsce na Ziemi”. Wypoczynek, piękna plaża, najpopularniejsze atrakcje – wszystko to możesz mieć na wyciągnięcie ręki w dowolnym momencie, przez cały rok.

Warto zwrócić uwagę na trend, który jest coraz wyraźniej zauważalny w ostatnich latach. Stale rośnie zainteresowanie mniejszymi miejscowościami i terenami nieco oddalonymi od czołowych nadmorskich kurortów. Coraz więcej turystów szuka dzikich plaż i lokalizacji, których jeszcze „nie zjadła komercja”. To tzw. trend slow live – kładący znaczny nacisk na spokój, ciszę, relaks oraz życie w spokojnym tempie, blisko natury.
Jednocześnie oczywiście zwolennicy takiego podejścia do wypoczynku oraz życia nie zamierzają rezygnować z dobrodziejstw „cywilizacji”. Pozostawanie nieco „na uboczu” powinno być połączone z wygodą, dobrym dostępem do infrastruktury, usług oraz wszystkiego, co niezbędne w codziennym życiu czy na urlopie.
To „zderzenie podejść” sprawia, że w opisywanych przez nas miejscach tkwi gigantyczny potencjał. Łączą w końcu dokładnie to, czego coraz więcej osób szuka. Stąd też coraz więcej osób decyduje się na zakup w tej okolicy działki, aby:
Niesłabnące zainteresowanie i dynamiczny rozwój takich terenów od lat sprzyja wzrostowi cen okolicznych gruntów. To natomiast przekłada się na prosty wniosek – takie działki mają zdecydowany potencjał wzrostu wartości. Przez to zyskać można na nich na wiele sposobów, np.:
W przypadku takiej inwestycji najczęściej pojawia się jednak poważny problem – organizacja. Znalezienie działki, sprawdzenie jej pod kątem prawnym, przeanalizowanie Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, oszacowanie opłacalności, porównanie cen – wszystko to zajmuje wiele czasu. W dodatku wymaga niebagatelnej wiedzy, co skutecznie zniechęca wiele osób.
Zakup gruntów – nawet w tak atrakcyjnych lokalizacjach – jest stresujący. To poważna transakcja, w której przypadku skrupulatnej weryfikacji wymaga wiele kwestii. Bywa to problematyczne nie tylko dla początkujących, ale czasem nawet tych bardziej doświadczonych inwestorów.
Na szczęście jest łatwy sposób na uporanie się z tym problemem – wystarczy skorzystać z pomocy specjalistów. Najlepiej postawić na takich, którzy mają wiedzę i doświadczenie w tym zakresie. Pod tym względem na rynku wybija się Saveinvest– nasze atrakcyjne działki znajdują się w pobliżu wielu przepięknych, dzikich plaż nad Morzem Bałtyckim. Wszystkie natomiast wyróżniają trzy najważniejsze rzeczy:
Saveinvest działa na polskim rynku nieruchomości już od ponad 20 lat. Specjalizujemy się w działkach zlokalizowanych w najpopularniejszych, turystycznych regionach naszego kraju. Możemy pochwalić się m.in.:
To jednak nie wszystko, co zapewniamy naszym klientom. Możesz u nas liczyć na kompletną obsługę, która przeprowadzi Cię przez cały proces inwestycyjny od A do Z.
Decydując się na kupno działki z naszej oferty, zyskujesz coś więcej, niż tylko ziemię. Wyróżnia nas to, że opiekujemy się naszymi klientami przez cały proces zakupu, a nawet po nim.
Wdrożyliśmy tzw. bezobsługową inwestycję, z której chętnie korzystają inwestorzy. To dopracowany system, dzięki któremu nie musisz osobiście chodzić po urzędach i ubiegać się o decyzje czy pozwolenia samodzielnie. Wszystkim w Twoim imieniu zajmują się nasi eksperci.
Zdejmujemy z Ciebie ponadto stres związany z „prześwietleniem” każdej działki. Wszystkie propozycje, które mamy w ofercie, najpierw poddajemy naszej autorskiej metodzie GPM. Polega ona na sprawdzeniu każdego gruntu pod kątem aż 70 zróżnicowanych kryteriów. Dopiero po uzyskaniu pozytywnych wyników, teren taki jest przez nas prezentowany klientom. W ten sposób od samego początku możesz mieć pewność, że wszystko jest w porządku.
Naszym klientom pomagamy przy przekształceniu działek, a także polecamy zaufanych wykonawców prac budowlanych. Jeśli natomiast kupujesz grunt, by go odsprzedać z zyskiem – pomożemy Ci znaleźć przyszłego nabywcę!
Dodatkowym atutem SaveInvest jest podejście do kwestii płatności przy zakupie naszych działek. Nie proponujemy kredytów bankowych czy współpracy z poszczególnymi kredytodawcami. Zamiast tego oferujemy naszym klientom dwa wyjątkowo wygodne rozwiązania (oprócz oczywiście zakupu „za gotówkę”).
Decydując się na konkretny grunt, możesz uregulować pierwszą wpłatę (jedynie 30 proc. ceny działki i nie mniej niż 12 tys. zł), a pozostałe 70 proc. wygodnie:
W obu przypadkach nie musisz obawiać się odsetek, prowizji czy zaświadczeń. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów z wyjątkiem standardowej waloryzacji raz w roku. Dzięki temu praktycznie „od ręki”:
Wszystko to sprawia, że Twoja inwestycja z Saveinvest jest ostatecznie nie tylko wygodna, ale i bezpieczna oraz nieskomplikowana. Nie wymaga zbyt dużego zaangażowania czy specjalistycznej wiedzy, a jednocześnie praktycznie na każdym etapie bazuje na doświadczeniu naszych specjalistów.

Polskie Wybrzeże i tutejsze plaże wielu turystom nie kojarzą się najlepiej. Często przywodzą na myśl tłumy urlopowiczów na deptakach oraz ocean parawanów na plaży, między które nie da się wbić szpilki. To zniechęca poszukiwaczy ciszy, spokoju i bliskości natury – i to jest błąd! Wystarczy bowiem niejednokrotnie dosłownie kilkuminutowy spacer, by trafić do prawdziwego raju w stylu slow life. Trzeba jednak wiedzieć, gdzie szukać i w którą stronę iść.
Z SaveInvest masz szansę spojrzeć na polskie plaże z zupełnie innej perspektywy. Bez tłumów i hałasu, ale wciąż komfortowo oraz z bezproblemowym dostępem do infrastruktury. Przekonaj się sam, że nad Bałtykiem nie brakuje dzikich plaż, nad którymi błogo wypoczniesz z bliskimi. Możesz nawet stworzyć w ich pobliżu swój prywatny raj – wystarczy tylko celować w te miejsca, które nie są oczywiste!
Posiadamy w ofercie działki budowlane, w trakcie przekształcenia i pod lokatę kapitału.
zobacz działkiWybierz inwestycję:

PRZED:
Działka inwestycyjna
59 zł / m2
53 zł / m2
45 zł / m2
65 zł / m2
39 zł / m2
30 zł / m2
430 zł / m2
375 zł / m2

PO:
Działka budowlana z
infrastrukturą
245 zł / m2
280 zł / m2
244 zł / m2
350 zł / m2
181 zł / m2
200 zł / m2
1476 zł / m2
716 zł / m2
Co zrobiliśmy:
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Przekształciliśmy wszystkie działki na budowlane
Uzyskaliśmy pozwolenia na budowę
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Podłączyliśmy sieć wodociągową do działek
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Przekształciliśmy wszystkie działki na budowlane
Utwardziliśmy drogę
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Podłączyliśmy działki do sieci gazowej
Podłączyliśmy działki do sieci wodociągowej
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Przekształciliśmy wszystkie działki na budowlane
Utwardziliśmy drogę
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Podłączyliśmy działki do sieci gazowej
Podłączyliśmy działki do sieci wodociągowej
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Przekształciliśmy wszystkie działki na budowlane
Utwardziliśmy drogę
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Podłączyliśmy działki do sieci wodociągowej
Podłączyliśmy działki do sieci gazowej
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Utwardziliśmy drogę
Uzyskaliśmy decyzję o warunkach zabudowy
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Utwardziliśmy drogę
Przekształciliśmy wszystkie działki na budowlane
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Podłączyliśmy działki do sieci wodociągowej
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Przekształciliśmy wszystkie działki na budowlane
Utwardziliśmy drogę
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Podłączyliśmy działki do sieci wodociągowej
Podłączyliśmy działki do sieci gazowej
Wydzieliliśmy wszystkie działki
Przekształciliśmy wszystkie działki na budowlane
Uzyskaliśmy pozwolenia na budowę
Podłączyliśmy działki do sieci gazowej
Podłączyliśmy działki do sieci wodociągowej
Podłączyliśmy działki do sieci energetycznej
Inwestycja
czas inwestycji w miesiącach
zysk w skali roku
Całkowity zysk z inwestycji
Enklawa Dziwnówek
46 miesięcy
24,42%
131,06%
Mielno Marina
59 miesięcy
20,07%
145,75%
Gąski
186 miesięcy
13,59%
620,34%
Koniusza
72 miesiące
12,41%
101,74%
Jaworek
37 miesięcy
19,32%
72,41%
Gąski I
105 miesięcy
11,47%
158,63%
Mielenko II
34 miesiące
57,80%
264,15%
Osada Jaworek sektor C
49 miesięcy
32,89%
219,39%
Smołdzino
53 miesiące
20,73%
129,83%
Mielenko II
55 miesięcy
6,93%
35,93%
Mielno Marina
41 miesięcy
36,93%
192,63%
Jaworek Sektor C
54 miesiące
37,25%
315,74%
Jaworek Sektor C
54 miesiące
37,35%
317,08%
Kameralne Kładno
50 miesiące
22,02%
129,15%
Gąski I 650
142 miesiące
12,02%
283,25%
Smołdzino
61 miesięcy
21,44%
168,46%
Smołdzino
61 miesięcy
21,44%
168,46%
Smołdzino
60 miesięcy
15,60%
106,44%
Mielenko
75 miesięcy
13,00%
114,71%
Mielenko II
53 miesiące
10,51%
55,47%
Mielno Molo
24 miesiące
24,68%
55,46%
Gąski II 950
59 miesięcy
10,29%
61,87%
Mielenko
72 miesiące
10,17%
78,82%
Mielenko
64 miesiące
8,25%
52,62%
Mielenko
64 miesiące
8,28%
52,88%
Chłopy
57 miesięcy
7,68%
42,11%
Chłopy
57 miesięcy
9,12%
51,38%
Wytowno
75 miesięcy
7,81%
60,04%
Gąski I 650
39 miesięcy
10,46%
38,18%
Wytowno
74 miesiące
8,22%
62,79%
Chłopy
55 miesięcy
5,41%
27,34%
Smołdzino
53 miesiące
16,11%
93,45%
Mielenko II
33 miesiące
10,06%
30,17%
Gąski I 650
29 miesięcy
7,44%
18,93%
Chłopy
43 miesiące
6,60%
25,74%
Przesuń, żeby zobaczyć wszystkie kolumny